wtorek, 20 października 2015

MY HAIR

MOJE WŁOSY- mycie, pielęgnacja, prostowanie :)


Dziś przychodzę do was z postem o moich włosach.
Moje włosy są strasznie zniszczone, a zwłaszcza końcówki, które często muszę podcinać, ale na szczęście mam super fryzjerkę która wie ile to 1 cm i która świetnie troszczy się o moje włosy. Czeka mnie długa praca aby opisać wszystko co i jak robić, dla tego piszę dzień wcześniej i mam nadzieję że się wyrobię do ustalonej publikacji postu ;)
No to nie ma co się dalej rozpisywać, lecimy z tematem.

 


Aktualne moje kosmetyki do włosów to: 

Szampon "Joanna" do włosów farbowanych / Szampon "Naturals Herbal Hair Care" Werbena i Mięta pieprzowa / Odżywka "Naturals Herbal Hair Care" Werbena i Mięta pieprzowa / "LOTON" jedwab w płynie / "MARION" jedwab w spray'u / "Joanna" wygładzający krem do prostowania włosów /Spray prostujący włosy "Advance Techniques"


1. Mycie

Zanim zacznę mycie włosów pierw je rozczesuję aby nie były poplątane. Włosy spłukuję ciepłą wodą, a następnie nabieram trochę szamponu. Włosy myję na przemian. Raz używam szamponu z Joanny raz z Naturals Herbal Hair Care. Włosy myję mniej więcej co 4/5 dni. Podczas mycia, robię sobie masaż głowy, który jest naprawdę odprężający :) Polecam



1a. SZAMPONY


Szampon z Joanny do włosów farbowanych, po raz pierwszy kupiła mi mamcia jakoś w czerwcu 3 lata temu, zaraz po tym jak zrobiłam sobie baleyage. Nie było to moje pierwsze farbowanie, ale właśnie od tego czasu ten szampon jest moim faworytem <3


Mój drugi szampon jest z Naturals Herbal Hair Care o zapachu Werbeny i Mięty pieprzowej. Ten szampon jest przede wszystkim do włosów przetłuszczających się.


1b. ODŻYWKI

Ogólnie stosuję 2 odżywki. Jednak jedna mi się niedawno skończyła i niestety w żadnym sklepie stacjonarnym nie mogę jej znaleźć. W Rossmannie jest z tej samej firmy, jednakże nie jest to ta której ja szukam. 




 Tej odżywki używam zaraz po myciu. Nakładam sobie jej trochę na dłoń i wsmarowuję ją we włosy. Trzymam ją na włosach ok 3 minut, a następnie ją spłukuję.


Co do odżywki
LOTON PROVIT o której pisałam wyżej to:


      Tej używam :            Taką znalazłam:

                                

Jedwab jest przede wszystkim do włosów długich, zniszczonych, matowych i trudnych do ułożenia czyli właśnie takich jak moje.
Przy okazji
ma piękny zapach i wspaniale nawilża moje włosy :)
Dzięki temu jedwabiowi moje włosy bardzo ładnie i szybko dają się rozczesać.


2. SUSZENIE

Po zdjęciu ręcznika z głowy, delikatnie przeczesuję włosy palcami, odbijając je od głowy.
 
 
 Następnie psikam je jedwabiem o którym wspomniałam wyżej, po czym dokładnie je rozczesuję.


Po rozczesaniu włosów, nakładam wygładzający krem zapewniający ochronę termiczną.


 I biorę się za suszenie. Tak wygląda moja suszarka:

 Jest to moja nowa suszarka, mam ją ok 2 miesięcy, ale bardzo ją polubiłam ze względu na jej moc i szybkie suszenie.
Włosy suszę najpierw od dołu, aby uzyskać objętość, a następnie suszę je od góry.


 A tak prezentują się moje włosy po wysuszeniu:



3. PROSTOWANIE

Niestety jak większość kobiet jestem uzależniona od prostownicy.
Teraz i tak już się ograniczyłam z prostowaniem swoich włosów bo jeszcze jakieś pół roku temu prostowałam je dzień w dzień.
Prostownicę jaką używam, dostałam 3 lata temu od rodziców pod choinkę. Jest naprawdę bardzo fajna i dobrze się sprawuje.
Jej maksymalna moc to bodajże 23o lub 25o stopni, szczerze mówiąc nie wiem, ponieważ ja stosuję max 19o stopni ;)


 Zanim zacznę prostować włosy spiskuję je sprayem prostującym włosy "Advance Techniques"



Na początku wydzielam sobie cienkie pasmo włosów, a pozostałe spinam. Następnie zabieram się do prostowania.



A tak prezentują się moje włosy po prostowaniu :)


Jutro (tj. 21.10) idę do mojego fryzjera i będę robić sobie ombre :D
To chyba tyle na temat moich włosów :)




4 komentarze:

  1. Jeśli chodzi o tę odżywkę to najszybciej kupisz przez neta, a konkretnie allegro lub strona producenta. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mi się tak wydaje, ale wolałabym poszukać jeszcze w sklepach stacjonarnych ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna. Jednakże jeśli Twój komentarz się nie pojawił, oznacza to, że został przekroczony pewien stopień, który na tym blogu nie jest akceptowany. - w tym wypadku, zapraszam do skontaktowania się ze mną po przez mojego e-maila : ulcia.banda@gmail.com