niedziela, 29 listopada 2015

Toaletka

Już jako mała dziewczynka marzyłam o tym, aby mieć swoją własną toaletką. Niestety jakoś nigdy nie udało mi się takowej zakupić.
Jakiś czas temu na instagramie Deynn zauważyłam prześliczną białą toaletką, właśnie taką o jakiej marzyłam. Postanowiłam sobie, że zacznę zbierać pieniądze i kupie ją sobie, jednak mój tatuś wpadł na pomysł, że sam mi ją zrobi :D
I szczerze muszę przyznać, że wyszła nieziemsko. Co prawda nie ma 3 okrągłych luster tylko 1 ale ogólnie to jest wyjątkowa no i jedyna w swoim rodzaju :)


Tak powstawała toaletka. Jedyne co było gotowe to zwykłe biurko. Żałuję, że nie mam fotek poszczególnych faz robienia, tylko w sumie już sklejone. 


 Jestem mega szczęśliwa, że mam swój mały kącik, na wszystkie kosmetyki itp.
A do mojego taty przyszły już 3 zamówienia :D


Wszystkie widoczne kosmetyki są z AVON
Króliczek + uchwyty TIGER
Lampa UV Alle Paznokcie


czwartek, 26 listopada 2015

Paris

Dzisiaj będzie trochę inny post.
Mianowicie w kwietniu tego roku (tj.2015) byłam na wycieczce szkolnej we Francji, Belgi, Luksemburgu.
Dziś chciała bym wam trochę pokazać tego co ja doświadczyłam.
Pewnie dużo osób było z którymś z tych Państw, ale są pewnie też takie osoby, które mogą o tym tylko marzyć. Tak też było ze mną. Od małego wyjazd do Paryża był moim marzeniem i myślałam, że na tym to się zakończy. Jednakże gdy tylko się dowiedziałam, że moja szkoła organizuje wyjazd właśnie do Francji od razu chciałam jechać. Nie interesowała mnie szczerze mówiąc reszta państw. 
Cieszyłam się, że mogę spełnić swoje marzenie <3
Jedyne co stało na przeszkodzie to pieniądze, jednakże moi rodzice stwierdzili, że koszta nie są aż tak duże i że mogę spokojnie jechać :)




Swoją przygodę zaczęliśmy 13 kwietnia o godzinie 22.
O tej właśnie godzinie spotkaliśmy się pod szkołą by wyruszyć w podróż.
Pierwszym państwem jakie zwiedzaliśmy był Luksemburg (14 kwietnia)
Spaliśmy w hotelu F1. W pokoju nie było zbyt dużo miejsca, jednakże mimo tego warunki byłe dobre. 
Sam Luksemburg? Całkiem spoko.
Ogólnie to fajnie jest wyjechać gdzieś i poznawać coś nowego, innego niż swoje.

  
 
 Następny dzień był tym wyjątkowym dla którego pojechałam <3
To właśnie 15 kwietnia odwiedziliśmy Francję a dokładnie to Paryż.
Tego dnia po raz pierwszy też płynęłam statkiem. Trochę się tego bałam, bo było to dla mnie coś nowego, ale wrażenia były nie do opisania. Ten dzień był najlepszy podczas całej wycieczki <3
W Paryżu spędziliśmy cały dzień, do hotelu wróciliśmy prawie o północy.
Co zwiedziliśmy w Paryżu? m.in
~Wieżę Eiffla 
~Łuk Triumfalny
~Panteon



 16 kwietnia zwiedzaliśmy Brugię.
Pływaliśmy łódkami po kanałach i zwiedzaliśmy kościoły.
Ogólnie Brugia , a właściwie to cała Belgia słynie z czekolad.
O opinie ich smaków możecie zgłosić się do mojej Dianki, która próbowała tych pyszności.
 17 kwietnia zwiedzaliśmy Brukselę czyli stolicę Belgi ;)
Zwiedzaliśmy m. in Parlament Europejski.


 Ostatni dzień naszej wycieczki spędziliśmy w Heide Parku.
Była masa zabawy. Nie było czegoś takiego, że na to nie idziemy, na to też nie jak to było niestety w przypadku późniejszego mojego czerwcowego wyjazdu w Polsce ze znajomymi do Energylandii, przez co na większość atrakcji musiałam iść sama.
Tutaj było super, może też na wzgląd tego że Dianka to taka mała wariatka jak ja :D
Co prawda, ja nie szłam na kilka rollercoasterów ale to tylko ze względu na moje problemy zdrowotne.
Ale chyba zaliczyłyśmy większość atrakcji. Niestety kilka rzeczy było zamkniętych z przyczyn bezpieczeństwa (konserwacje), ale mimo wszystko było bosko :D


 Niestety nie mam żadnych lepszych zdjęć (z tych rollercoasterów)
bo 1. nie było jak robić, a 2. to nawet o tym nie pomyślałam.


video

Zapraszam również do obejrzenia filmiku, który zrobił mój kolega ;)


piątek, 13 listopada 2015

SLAVICA

Wczoraj planowałam, że dziś w końcu wybiorę się na zdjęcia.
Niestety wczoraj moja mamcia miała mały wypadek i ponad 5h spędziłam z nią w szpitalu. Ok 3 w nocy wróciłam do domu.
Do szkoły poszłam tylko na 2 lekcje, ponieważ miałam próbną maturę z fizyki. Za chwilkę idę się położyć spać, może jednak uda mi się jeszcze dziś wybrać na małą sesję, a jeśli nie to lecę jutro od rana. Bez względu na pogodę.
A po tym krótkim (może dla niektórych "przynudawym")wstępnie czas przejść do sedna dzisiejszego posta :P 




Dzisiaj chciała bym pokazać bluzę SLAVICA, która pochodzi od 
Cleo & Donatana. 
Prócz bluzy którą za chwilkę pokażę posiadam jeszcze niebieską bluzeczkę, która też znajdzie swoje miejsce w jakimś poście.
 Obie te rzeczy kupiłam na stronie Urban City.



 Na dzisiaj to tyle. Życzę wszystkim udanego weekendu <3